Liście już nieśmiało spadają z drzew .A drzewa robią się powoli kolorowe
Chociaż coraz mniej ludzi na plaży się opalających i spacerujących
I znowu zostały senne wspomnienia senne marzenia o lecie o ta tęsknota za nim .
Tak więc lato już się kończy definitywnie napisałem takie krótkie wierszowe przemyślenia związane z moimi przeżyciami
Trochę smutno ale takie są koleje losu taki jest czas i taki czas nastanie .
Już dzikie gęsi odleciały
już drzewa robią się kolorowe a lisice spadają z drzew .
Zbliża się jesień .
...................
Ludzi jakby mniej .Każdy wrócił to swoich światów pojawił się i zniknął bywając na chwilę w morskiej kranie..Coraz bardziej smutnej coraz bardziej zaspanej .Gdzie wszyscy wszystkich z pozoru znają .Gdzie każdy każdego obserwuje .
Coraz mniej ludzi na plaży .A wiatr jakby jesienny .
Coraz mniej kawiarek otwartych .Bowiem zbliża się jesień ze swoim Stormami i ludźmi który będą siedzieć w domu jakby zapadając w sen zimowy przed telewizorem .A ulice skwery zrobią się puste odżywając tylko w niektóre godziny i dni .
.......................

1 komentarz:
Ostatnie zdanie lepsze niż wszystkie inne razem wzięte.
Prześlij komentarz