wtorek, 13 września 2011

Deszcz

Deszcz ostatnio przeszedł na moją morską krainą .
I oto napisałem taki krótki wiesz .

Deszcz znowu zalał tą morską krainę .

Ociekające krople po szybie. Bębniące o nią jak i parapet. Wygrywające swoją muzykę

Całę opadające po niej jak płac

Kałuże robiące się mniejsze i większe ,i muzyka towarzysząca temu .Raz szybsza raz wolniejsza

Ludzie uciekający przed nim , nieraz cali mokrzy .Chowający się gdzie popadnie .

Pewna studzienka nie dała rady, i znowu wylało .

Deszcz przychodzi nagle ze swoimi czarnymi chmurami ,i nieraz tak niespodziewanie odchodzi. Zostawiając nieraz nad morzem różnokolorowa tęczę .ciepłą wodę i ludzi chodzących po mieście szukający celu po nim

Brak komentarzy: