piątek, 23 września 2011

Wierszowo o podroży


Łąki pola pociąg mknie przez nieznanie krainy przez nieznane doliny .Mijając różne stacje mijając różne światy .

To świat miastowy do i miały miasteczkowy .

Pociąg mknie a ja w nim poznając różnych ludzi .Który siedzą w w przedziałach swojego życia. Żyjąc chociaż na chwilę innym życiem .

........

ludzie wysiadający ludzie wsiadający

Ogólny tłok i zamieszanie nieraz

Niektórzy z pracy niektórzy do niej .

Podróżujący na urlop lub z niego

Rozmowy toczące się .

Znajomości na chwilę nieraz na moment nawiązywanie

A krajobraz nieraz miastowy nieraz wiejski za oknem płynie

Brak komentarzy: