poniedziałek, 19 września 2011

O starości i przemijaniu

Tak więc lata się zmieniają

Powoli starość mnie ogarnia a może to mija ta pierwsza młodość

I przeminęło już tyle w moim życiu i nic nie będzie takie same

Te pierwsze Miłości zauroczenia

Te pierwsze porażki

Te pierwsze Młodzieńcze zajawki

To wszystko przeminęło bezpowrotnie i już nie wróci

....................

Pojawiły się i rzeźbią moją twarz

Coraz to nowe na razie małe ale z czasem większe

Są spowodowane upływającym czasem nerwówami i przelanym smutkiem

In więcej człowiek ich ma tym więcej ma zmartwień i radości

Brak komentarzy: